
Jeszcze niedawno Pan
Eurodeputowany, Janusz Wojciechowski, składał zawiadomienia do Prokuratury i NIK
oskarżając polskich rolników o nielegalne uprawy GMO, były prowadzone przeciwko
nim dochodzenia prokuratorskie. Dzisiaj dochodzenia te są umarzane, ponieważ w
postępowaniu wyjaśniającym nie stwierdzono żadnych przesłanek świadczących o
złamaniu prawa. Ministerstwo Rolnictwa jak i Środowiska przyznały oficjalnie, że
uprawy dopuszczonej w Unii
Europejskiej odmiany kukurydzy są legalne. Czy pan poseł przeprosił rolników?
Oczywiście, że nie. Czy można oskarżać kogoś bezpodstawnie o łamanie prawa?
Wygląda na to, że tak.

Jako wymiar legendy, pytania i obietnicy słowo jest
przed dyscyplinami logiki i retoryki, a więc poza dobrem i złem; i to jest
właśnie, co Levinas (w opozycji do genealogii moralności Nietzschego) określa
jako etykę, mianowicie jako twarz, jako stworzenie mówiące, które mówi przed
językiem i jako wyrażenie przed słowami. To jest właśnie, czego teoretycy
dialogu nie zauważają: logos nie jest zdolnością człowieka, ponieważ samym
pytaniem dialog już został irozpoczęty/i. Dla logiki paradoks, może to
także zostać wyrażone w ten sposób: dlaczego mogę rozmawiać z Innym? iBo słowo
nie może się obronić/i; dlatego mogę je do niego skierować.

Nikt nas nie zmusza do kochania dzisiejszej Rosji, ale
cykliczne obrażanie jej prawowicie wybranych przywódców, ingerencja słowna i
polityczne zatargi do niczego dobrego nie prowadzą. Sąsiadów ma się takich
jakimi są, podobnie jak braci i trzeba ich tolerować, a jednocześnie dążyć do
dobrych, a przynajmniej poprawnych wzajemnych z nimi stosunków.

Wszystkie byty, które potrafią się replikować i u których występuje zróżnicowanie
zarówno konkretnych cech, jak i sukcesu rozrodczego, są kandydatami do
darwinowskiego doboru i ewolucji. Darwin zmienił sposób, w jaki my, ludzie, patrzymy na siebie i na nasze miejsce w świecie. Podstawowa idea ewolucji drogą doboru naturalnego wychodzi daleko poza granice biologii i przenika psychikę ludzką na najrozmaitsze sposoby. Poza darwinizmem biologicznym mówimy o darwinizmie chemicznym, darwinizmie kwantowym
i czym tam jeszcze. U podstaw, to co ewoluuje w każdym systemie, to złożoność.

Organizatorzy serdecznie zapraszają
na uroczystą Inaugurację Roku Szkolnego
2009/2010, ktoacute;ra odbędzie się dn. 6 września w godz. 11-16 w Warszawie
(Mokotoacute;w-Siekierki)...

Od organizacji pierwszego ślubu humanistycznego w grudniu 2007 r., każdego kolejnego roku otrzymujemy więcej nowych zgłoszeń na tego typu niekonwencjonalne ceremonie dla osób nieutożsamiających się z systemami religijnymi. Krok po kroku chciałbym wyjaśnić, jak konkretnie wygląda przygotowywanie ceremonii humanistycznej.

Gdy ktoś powołuje się dzisiaj na prawa człowieka, to z reguły ma na myśli ich konkretne kodyfikacje prawne, a w szczególności Powszechną Deklarację Praw Człowieka ogłoszoną przez ONZ 10 grudnia 1948 roku. Wielu ludzi zdecydowanie popiera postulaty w niej zawarte uznając, że są one racjonalne i warte realizacji. Prawo do życia, prawo do uczciwego procesu sądowego czy do wolnego wybrania zawodu wydają się dla wielu ludzi oczywiste, a pogwałcenie tych praw często budzi sprzeciw. Można powiedzieć, że prawa człowieka są uznawane ogólnie za dobrą rzecz, pod którą można się bez wahania podpisać. Niektórym takie postawienie sprawy jednak nie wystarcza, chcą oni bowiem dokładnie wiedzieć, jaki ontologiczny status mają tego typu prawa, i na ile można je uznać za rzeczywiste.

BBC
poinformowało o badaniu Soni Altizer i Andrew Davisa z University of
Georgia, twierdzących, że zademonstrowali, iż populacja motyli monarchów (iDanaus
plexippus/i) wykazuje różnice rozmiaru skrzydeł, które korelują z tym, czy
populacja migruje, czy nie migruje na zimę. Zaintrygowany przeczytałem tę pracę,
już zaakceptowaną, ale jeszcze nie adjustowaną, na witrynie iEvolution/i.
Wydaje mi się, że jest tam poważny problem z tą interpretacją, który - gdyby
reporter miał nieco głębszą wiedzę o biologii ewolucyjnej - mógł zostać
wychwycony lub przynajmniej naświetlony w tym raporcie.

Kim jest ateista? Odpowiedź zależy od tego, do kogo skierujemy to pytanie.
Stereotyp ateisty nie jest na szczęście jednolity i odpowiedzi dlaczego oni nie
wierzą są dość zróżnicowane i zazwyczaj bardzo odległe od tych, które
prezentują sami ateiści. Zdaniem księdza Dziewieckiego (prezentującego swoje
myśli w Opoce), już źle o nas świadczy fakt akceptacji teorii ewolucji.
Autorzy artykułów w Rzeczpospolitej, Dzienniku, Wprost i Tygodniku
Powszechnym idą dalej.

Gdzie był Bóg w trakcie Potopu? Planowo zatapiał
cały świat, zwierzęta oraz ludzi karząc za grzech. Gdzie był Bóg, gdy Sodoma i
Gomora pochłaniane były przez ogień i siarkę? Rozmyślnie grillował mieszkańców,
wraz z całym dobytkiem karząc za grzech. Szanowny, nowoczesny, oświecony,
teologicznie wyrafinowany chrześcijaninie: cała Twoja religia jest oparta na
obsesji grzechu, kary i pokuty. Jak możesz potępiać Pata Robertsona? Ty,
który wyznajesz doktrynę, że głównym celem inkarnacji Jezusa było poddanie się
torturze, jako kozła ofiarnego, za grzechy całej ludzkości, przeszłe, obecne i
przyszłe, poczynając od grzechu Adama, który to, (jak dobrze wie każdy
współczesny teolog) nigdy nie istniał.

Grzech i spowiedź to bez
wątpienia największe skarby Kościoła. Zawłaszczył on sobie jeszcze przed Soborem
laterańskim monopol na rozgrzeszanie, czyli torowanie drogi do nieba; przedtem
była to spowiedź publiczna. Nie dawała ona jednak Kościołowi takich korzyści,
jakie daje spowiedź na ucho. Wierny, regularnie terroryzowany lękiem przed
piekielnymi mękami przez całą wieczność (gdzie tu miejsce na Nieskończone
Miłosierdzie?), musi co jakiś czas poddać się poniżającej go spowiedzi, a
następnie pokucie. Zostanie nagrodzony za tę spowiedź poczuciem bliskości
zbawienia i kawałkiem opłatka na języku.
|
monopol
|
02 5th, 2010
|
Tagi: monopol

Jeśli Boga by nie było, to trzeba
byłoby go wymyślić - słynne powiedzenie Volter'a doskonale przeciwstawia się
poglądom Ludwika Feuerbacha dotyczącym religii. Stanowisko filozofa można krótko
streścić w jednym zdaniu: jeśli Boga już wymyślono, a co gorsza uznano go za
realnie istniejącego - niezależnie od wyobraźni człowieka - to należy, czym
prędzej obudzić ludzkość ze snu i usunąć fantazmat. Nie da się ukryć faktu, że
ludzie od czasów najdawniejszych odwoływali się do bóstw, demonów, bożków, aby
tłumaczyć zjawiska, których nie byli zdolni zrozumieć, wyjaśnić, w oparciu o
swoją wiedzę, aby zrzucić winę za niepowodzenia, aby wreszcie mieć powiernika
swego szczęścia i nieszczęścia.

Monika słyszała, że kiedyś Kościół
sprzeciwiał się niektórym pracom badawczym związanym z zapłodnieniem,
rodzicielstwem. To były kwestie etyczne, moralne, które zostały szczęśliwie
rozwiązane, kiedy Kościół stopniowo wykupił firmy, które prowadziły takie
badania. Wystarczyło aby Watykan stał się większościowym udziałowcem i
doprowadził do zmian i dostosowania działalności, aby godność ludzka i prawa
natury nie były już naruszane. W każdym przypadku prace naukowe były
kontynuowane, już w odpowiednich warunkach, w zgodzie z prawami i wolą Boga.

Na przestrzeni
ostatnich dekad byliśmy świadkami formowania się nowej ideologii, która łączy
ruch społeczny walczący przeciw Imperium Globalnego Kapitalizmu. Kontrolowane
przez amerykański militaryzm i międzynarodowe korporacje, w zmowie z syjonizmem,
Imperium Globalnego Kapitalizmu zatruwa środowisko i niszczy kultury. Jego
obalenie przyniesie nową erę społecznej sprawiedliwości, nienaruszający
równowagi ekologicznej rozwój, w którego rezultacie różne kultury będą
harmonijnie współżyły na naszym globie. Czy jest to nowa totalitarna ideologia?

Teologowie proponują wiele różnych sposobów uzasadnienia samookaleczenia.
Najbardziej powszechny opisuje je jako akt pokuty, lub karę otrzymaną teraz, by
zapobiec jej później. Inni widzą je jako obrzęd oczyszczenia. Niektórzy uczeni
proponują wyjaśnienie neurologiczne, zakładając, że zewnętrzny ból redukuje
świadomość i poczucie indywidualności, co w następstwie może wytworzyć uczucie
połączenia z Bogiem.